Dżungla na salonach! Brzmi groźnie, ale wbrew pozorom, takie połączenie przynosi wyłącznie korzyści. Im więcej roślin wokół nas, tym lepiej. Jesteśmy zdrowsi oraz szczęśliwsi. Zatem nie bój się szafować doniczkami! Nieważne czy mieszkasz w minimalistycznym lofcie, industrialnej kawalerce, czy rustykalnym domu pod miastem. Zieleń nie wychodzi z mody i zawsze będzie wyglądać dobrze. W Fabryka Form wiemy jak ją zaaranżować i odpowiednio pielęgnować.


Zanim zanurzymy się w zielony ogród naszych czterech ścian, warto zadać pytanie – dlaczego warto mieć w domu rośliny doniczkowe? Ich niewątpliwa funkcja dekoracyjna to zaledwie wisienka na torcie pozostałych korzyści. Warto wiedzieć o tym, że:
Brzmi dobrze, prawda? A może nawet niewiarygodnie. Dlatego specjalnie dla "botanicznych sceptyków" omawiamy powyższą listę punkt po punkcie :) Zapraszamy do dalszej lektury!


Odetchnij pełną piersią. Nie możesz? To znaczy, że z klimatem Twojego mieszkania jest coś nie tak. Zwłaszcza jeśli mieszkasz w mieście, które ma problem ze smogiem (a gdzie go dzisiaj nie ma?!).
Aby wspomóc działanie elektronicznego oczyszczacza powietrza, postaw na żywe rośliny. Spojrzysz na nie inaczej, kiedy dowiesz się jak doskonale wpływają na mikroklimat Twojego otoczenia. Niedowiarków powinna przekonać także informacja, że listę roślin najskuteczniej oczyszczających powietrze opublikowała także... NASA!
Zatem jeśli drapie Cię w gardle, męczy kaszel i łzawią oczy, wybór jest prosty – niech doniczki z roślinkami wypełnią Twoje cztery kąty!



Twój nastrój odbija Twoje wnętrze. I wcale nie mamy na myśli wnętrza duchowego, bo jako Fabryka Form najlepiej znamy się na innego rodzaju wnętrzach – tych, które można znaleźć pod dachem. Wiemy, jak ważne jest, aby mieszkać w przyjaznym otoczeniu, którego aranżacja jest dopasowana do naszych gustów. Wtedy czujemy się szczęśliwsi i wypełnieni dobrą energią.
Zobacz Magazyn FF: Rola kolorów we wnętrzu. Jak wpływają na Twoje samopoczucie?
Zatem jeśli czujesz, że mimo ulubionych mebli i uroczych dodatków, w Twoich czterech kątach nie jest idealnie, być może chodzi o kolorystykę. Oczywiście nikogo nie namawiamy do przemalowania wszystkich ścian na zielono! W końcu nie każdy musi lubić zieleń, a po drugie – co za dużo, to nie zdrowo. Jednak zielone akcenty muszą być widoczne. Dlaczego? Ponieważ dom to miejsce relaksu i odprężenia, a nie od dziś wiadomo, że zieleń jest najbardziej relaksująca z całej palety kolorów.
Łatwo zauważyć, że skojarzenia z kolorem zielonym są prawie wyłącznie pozytywne. Dlatego rozsądne wprowadzenie go do wnętrza może znacząco poprawić nasze samopoczucie.


Jeśli wejdziemy do pomieszczenia, w którym nie będzie kwiatów doniczkowych, od razu poczujemy, że czegoś w nim brak. Roślin są żywymi organizmami, których obecności nie sposób przeoczyć. Dlatego w swoim mieszkaniu warto postawić doniczki nie tylko po to, aby poprawić jego mikroklimat i walczyć ze smogiem, ale także w celach dekoracyjnych.
Duże rośliny, np. palmowate powinny zostać umieszczone w donicach stojących na podłodze. Ich gabaryty mogą przytłoczyć wnętrze, jeśli nie zostaną odpowiednio wyeksponowane. Jeśli pomieszczenie nie jest duże, lepiej zdecydować się na mniejsze rośliny w doniczkach, które można postawić na szafkach lub powiesić na ścianie.
A może wazon?
W sezonie letnim warto uzupełnić wnętrze ciętymi kwiatami. Kolorowe bukiety nie tylko zdobią, ale i pięknie pachną. Dodatkowo, ich aranżacja może sprawić wiele frajdy! Trzeba wybrać wazon, znaleźć na niego odpowiednie miejsce oraz dobrać ulubione kwiaty – można kupić gotowy bukiet tulipanów, ale o ile więcej satysfakcji sprawi widok naręcza polnych kwiatów, zebranych samodzielnie...
Zobacz także Magazyn FF: Mowa bukietów – jak dobrać wazon i kwiaty do okazji?



W salonie monstera, w sypialni szereg sukulentów, na korytarzu paprotka... a w kuchni? Wybór jest prosty – zioła! To rośliny, bez których trudno wyobrazić sobie dzisiejszą kuchnię. Wzbogacają smak i aromat, posiadają właściwości lecznicze, ożywiają kuchenne wnętrze oraz przepięknie pachną. Bez obaw, nie trzeba mieć domu z ogrodem, aby cieszyć się świeżymi ziołami. Są roślinami na tyle mało wymagającymi, że można hodować je na maleńkim parapecie, w równie niewielkich doniczkach na zioła.




Dla amatorów nowych technologii w służbie dawnych tradycji, mamy nie lada gratkę. Istnieje całkowicie bezproblemowa metoda hodowli ziół. Mowa o inteligentnych doniczkach, "miniogródkach", nazywanych smart gardens. Zostały one wyposażone w automatyczny system nawadniający i naświetlający (LED) sadzonki ziół oraz innych roślin jadalnych, które można w nich hodować. Wystarczy włożyć kapsułkę z nasionkiem w odpowiednie miejsce i... gotowe! Koniec ogrodowych prac, można otrzepać ręce i cierpliwie poczekać na pierwsze wschody :)
Zatem jeśli chcesz mieć w domu ogród, który żyje własnym życiem, inteligentna doniczka jest właśnie dla Ciebie.
Zobacz także Magazyn FF: Wokół ziół i ziółek. Jak udekorować kuchnię roślinami?










