Wazon Omega marki Philippi w oczywisty sposób, zarówno za sprawą nazwy, jak i kształtu, nawiązuje do ostatniej litery greckiego alfabetu, często używanej jako symbol końca. W przypadku tego wazonu, skojarzenie to nie jest jednak wskazane, gdyż jego obecność we wnętrzu to zdecydowanie dopiero początek nowoczesnej aranżacji pomieszczenia, w którym nie brakuje eleganckich dodatków ze stali bądź innych surowych materiałów. Prezentowane tu akcesorium to dekoracja, która równie dobrze wygląda z ciekawie zaaranżowanymi kwiatami, wystającymi z jednego lub obu końców wazonu, jak i bez kwiatów, pełniąc rolę domowej rzeźby.